Na przeziębienie – jakie leki warto brać?   1 comment

Strzeż się przeziębienia. Objawy pojawiają się w drugą dobę po kontakcie z wirusem i najczęściej przejawiają się katarem, bólem gardła, kaszlem, chrypką, czasami gorączką. Średnio choroba trwa ok. 7 dni, jednak zdarza się również przeziębienie 14–dniowe.

Najważniejsze, by ustrzec się choroby jest unikanie kontaktu z osobami chorymi. Pomocne może też być także przygotowanie naszego organizmu do okresu próby jesienno-zimowej i stosowanie preparatów pomagających wzmocnić naszą odporność (burak czerwony, preventic, tran w kapsułkach). Pamiętajmy również, aby dbać o właściwy stan śluzówek nosa i odpowiednie nawilżenie powietrza tam gdzie się aktualnie znajdujemy. Warto dodać, że narażające nas na infekcję wysuszenie błon śluzowych gardła i nosa może być spowodowane biernym lub czynnym paleniem. Warto również zadbać o higienę, w tym głównie higienę rąk, bo wirusy drogą kropelkową osiadają na naszych rękach a stąd poprzez potarcie łatwo trafiają do błony śluzowej oka, nosa lub ust. Jeśli dopadnie nas przeziębienie, nie mamy zbyt dużego pola manewru- musimy je przejść z cierpliwością, starając się jedynie zmniejszyć jego objawy. Bardzo dobrze, jeśli możemy pozwolić sobie na komfort pozostania w domu, choć na 1-2 dni, aby najsilniejszy atak przeziębienia przeżyć pod kołdrą w łóżku, z gorącym napojem. Aby obniżyć gorączkę możemy zastosować preparaty z apteki zawierające paracetamol lub popularną aspirynę, bądź też wypić napar z lipy, jeśli gorączka jest niewielka. Na utrudnione oddychanie mogą pomóc olejki eteryczne i wykonane nimi inhalacje, na przykład olejek eukaliptusowy. Nie należy jednak stosować olejków u dzieci i niemowląt! Pamiętajmy również o wypijaniu dużej ilości płynów i prawidłowym odżywianiu. Nasz organizm musi mieć siłę do walki z chorobą. Przeziębieniem zarazić się jest bardzo łatwo – w tramwaju, dotykając klamki u drzwi, ściskając dłoń chorej osoby. Infekcja rozwija się w ciągu dwóch, trzech dni i trwa z reguły około tygodnia, z czego pierwsze trzy dni to ostra faza. Później objawy przeziębienia powinny stopniowo ustępować. Małe dzieci chorują częściej, nie jest niczym niepokojącym, jeśli dziecko w wieku szkolnym i przedszkolnym łapie tę infekcję nawet kilka razy w roku. Wynika to z tego, że w większych grupach dzieci łatwo przekazują sobie wirusy. Częste przeziębienia jednak są rodzajem treningu dla organizmu, przechorowanie ich daje naturalną odporność. W starszym wieku układ odpornościowy jest tak „wyćwiczony”, że ludzie po sześćdziesiątce rzadko zapadają na infekcje wirusowe, jeżeli chorują, to z reguły na choroby bakteryjne. Paracetamol działa nie tylko przeciwzapalne, ale także przeciwbólowo. Pozwoli tym samym radzić sobie nie tylko z gorączką, ale także z towarzyszącym jej bólem głowy. Preparaty z paracetamolem nie działają jednak przeciwzapalnie. Ponieważ paracetamol jest neutralny dla żołądka. Jest zatem szczególnie polecany dla osób z wrzodami żołądka lub dwunastnicy oraz dla dzieci poniżej 12. roku życia. W przypadku walki z bólem ibuprom i paracetamol są nieco bardziej skuteczne. Można to wywnioskować z badań prof. Nikolasa Moore z Uniwersytetu Victor w Bordeaux we Francji. W pracach z chorymi dowiedziono, że w przypadku leczenia bólu słabego i nie bardzo dokuczliwego 74 proc. było zadowolonych z ibuprofenu, natomiast 69,2 proc. z efektywności paracetamolu, a jedynie 68,6 z leku z zawartością w składzie kwasu acetylosalicylowego. Paracetamol jako substancja czynna leku dostępny jest w wielu preparatach. Prawdopodobni najbardziej znany jest Apap, ale są także Panadol, Panadol dla dzieci, Paracetamol – używany jako nazwa leku, Gripex, Acenol, Anapran, Antidol, Calpol Syrop, Coldrex, Codipar, Efferalgan i Grippostad. Jedyne przeciwwskazanie w przypadku substancji czynnej – paracetomoli to niewydolność wątroby. Osoby, które mają problemy z wątrobą albo nie powinny w ogóle używać tego leku albo zastosować mniejszą dawkę- najlepiej, by ustalił ją lekarz.
Polecamy blogi o przeziębieniu:
migdałki
przeziębienie
leki na przeziębienie
lek na przeziębienie

Przeziębienie rozwija się powoli. Objawy to ból gardła i wrażenie drapania w nim, ból stawów i mięśni, stan podgorączkowy, kaszel oraz nieżyt nosowy. Pacjenta zwykle ogarnia uczucie braku siły i zmęczenia. Pogoda ma bardzo duży wpływ na zachorowania. W ciągu 7 dni objawy przeziębienia powinny ustać. Powikłania są bardzo rzadkie przy przeziębieniach. Czasami zdarza się zapalenie nosa, zatok lub oskrzeli. Jak zapobiec przeziębieniu? Nie ma na świecie szczepionki, która ztemu zapobiega, jednak jest wiele ciekawych i sprawdzonych metod. Sprawcami przeziębień nękających nas w okresie jesienno-zimowym są przeważnie tzw. rhinowirusy. Osoby, które padną ich ofiarą, żalą się na osłabienie, ból gardła, trudności z przełykaniem. Przeziębieniu towarzyszą też: ogólne złe samopoczucie, bóle mięśni, stany podgorączkowe. Dlaczego przeziębienie jest tak powszechną chorobą? Bo wirusami bardzo łatwo można się zarazić. Kichając i kaszląc, wyrzucamy ich z siebie tysiące. A „nasze” wirusy wdychają inni. Wy-starczy, aby osoba zarażona wyciągnęła rękę, którą przed chwilą zakrywała usta przy kasłaniu, i wymieniła uścisk podczas przywitania, a już naraża innych na zachorowanie. Na szczęście z przeziębieniem można walczyć, zażywając odpowiednie leki łagodzące objawy infekcji. Są one dostępne w aptekach bez recepty. Przeziębienie i grypa są bardzo podobne do siebie, jednak są innymi chorobami. O tym, czy mamy do czynienia z grypą, czy z przeziębieniem, decydują początki choroby. Przeziębienie objawia się stopniowo i powoli, zaś grypa atakuje gwałtownie i jednym ciosem zwala z nóg. Przeziębienie wywołane jest wirusami i bakteriami, poznaje się je po bólu gardła, katarze, czasami gorączce. Grypa z kolei nie dość, że pojawia się nagle, to ma najczęściej poważniejsze objawy. Chory czuje się coraz gorzej, silnie boli gardło, mięśnie, brzuch oraz ma wysoką gorączkę (nawet ok. 39oC). Choroba ta może trwać długo i powodować powikłania. Dlatego nie można jej lekceważyć, ponieważ może się przerodzić w zapalenie płuc, mięśnia serca lub opon mózgowych. Może nawet doprowadzić do śmierci. Dlatego też w przypadku grypy niezbędna jest wizyta u lekarza. Ibuprofen to także popularny lek przeciwzapalny należący do grupy NLPZ (niesterydowych leków przeciwzapalnych). Ma działanie przeciwzapalne, przeciwbólowe i przeciwgorączkowe. Produkty z ibuprofenem dostępne są w preparatach Ibupar, Ibuprom, Nurofen, Nurofen w postaci zawiesiny, Bufenik, Ibufen w postaci zawiesiny dla dzieci czy Ibum. Ibuprofen może być stosowany jako lek przeciwbólowy i przeciwzapalny. Przeciwwskazaniem jest nadwrażliwość na ibuprofen lub niesteroidowe leki przeciwzapalne. Należy także uważać z ibuprofenem w przypadku wrażliwego żołądka (wrzody żołądka i dwunastnicy, skaza krwotoczna). Należy zachować także ostrożność w przypadku astmy oskrzelowej, niewydolności nerek, wątroby i serca. Szczególną ostrożność warto zachować w przypadku dzieci poniżej 12. roku życia.
Jest wiele metod zwalczania przeziębienia. Istotne jest, aby podczas ich stosowania wysypiać się i odpoczywać. Dobrze jest przyjmować dużo płynów o temperaturze pokojowej takich jak woda i soki. Dobrze działa sok z malin, a także miód. Aby zwalczyć gorączkę należy zażyć paracetamol. Poza obniżeniem temperatury, paracetamol uśmierza ból. Na kaszel najlepsze są preparaty wykrztuśne zawierające Acetylocysteinę (popularne ACC). Tabletki do ssania działające antyseptycznie i udrażniająco przyniosą ulgę twojemu gardłu. W przypadku tzw. kaszlu wilgotnego należy sięgnąć po preparaty o działaniu wykrztuśnym, które rozrzedzają śluz i ułatwiają usuwanie wydzieliny zalegającej w drogach oddechowych. Wiele z nich zawiera wyciągi roślinne, np. sirupus plantaginis, sirupus pini compositum. Można również sięgnąć po leki jednocześnie łagodzące kaszel suchy i ułatwiające odkrztuszanie w wilgotnym. Takie działanie ma np. syrop contril. W łagodzeniu bólu gardła najszybciej pomogą nam preparaty o działaniu miejscowym. Najczęściej mają one postać tabletek do ssania (cholinex, septolete, strepsils, neo angin), leków w aerozolu (tantum verde, neo angin) lub płukanek (gargarin, septosan, azulan). Wśród leków na katar największym powodzeniem cieszą się krople do nosa, np. resoxym, thymazen, xylometazolin. Zdaniem lekarzy jednak najlepiej zażywać preparaty w aerozolu lub w tzw. atomizerze (np: acatar, xylorhin, afrin), bo za ich pomocą można bardziej precyzyjnie odmierzyć dawkę leku. Natomiast dla dzieci najodpowiedniejsze są leki w żelu i maści, np. xylorhin, maść majerankowa.

Odpowiednia dieta jest niezwykle ważna w leczeniu przeziębienia. Lekkostrawne dania oraz warzywa i owoce pomogą w leczeniu. Silne działanie antybakteryjne ma czosnek. Warto zjeść sobie parę główek czosnku by skutecznie wyleczyć przeziębienie. Jeśli wolisz przyjmować dostępne bez recepty leki wspomagające odporność, a w razie infekcji łagodzące objawy, na pewno zapłacisz w aptece znacznie więcej. Gdy dopadną cię powikłania grypowe, możliwe, że z trudem zmieścisz się w 300 zł (leki przeciwbólowe, przeciwgorączkowe, łagodzące kaszel i katar, antybiotyki, przy nadkażeniu bakteryjnym, leki osłonowe, etc.). Przeziębienie to zakażenie górnych dróg oddechowych. Powoduje je ponad 200 wirusów. Często sytuacje, w których zmarzniemy lub zmokniemy sprawiają, że zaraz jesteśmy chorzy. Jeżeli będziemy długo chodzić w mokrych butach lub kiedy przemarzniemy na przystanku zapłacimy za to katarem i bolącym gardłem. Również wyjście rozgrzanym na chłód może skończyć się podwyższoną temperaturą. Wszystko to sprzyja przeziębieniu, ale nie jest bezpośrednią jego przyczyną. To wirusy atakują osłabiony i mniej odporny organizm człowieka i „zaciągają” go do łóżka. Katar to nieodłączny „towarzysz grypy i przeziębienia”. Przy obrzęku śluzówki, katarze z nosa wskazane jest użycie środka obkurczającego w postaci kropli lub aerozolu. Mogą to być środki zawierające ksylometazolinę (czyli Xylometazolin, Xylogel, Otrivin, Xylorhin) lub oxymetalozinę (Nasivin, Acatar, Afrin). Preparaty spełniające funkcje obkurczania śluzówki dostępne są także w postaci tabletek z pseudoefedryną – Cirrus, Clarinase, Acatar, Sudafed. Nie jest jednak wskazane zbyt długie stosowanie tego rodzaju środków. Po około tygodniu używania takich preparatów może, bowiem dojść do groźnego w skutkach uszkodzenia nabłonka błony śluzowej i w efekcie do wtórnego rozkurczu naczyń krwionośnych znajdujących się w błonie śluzowej. Alternatywą jest zastosowanie wody morskiej w aerozolu, która oczyszcza i jednocześnie również nawilża zmieniony przez zapalenie nabłonek. Są to właśnie środki nawilżające śluzówkę. Z preparatów wody morskiej na rynku dostępne są m.in. NewMed Dry Nose, Physiomer Baby, Aqua Maris, Dalber, Immuwash, Marimer, Disnemar i dla Disnemar dla dzieci, Humex, Pneumovit, Unimer Pediatric, Rhinoton, Solik czy Sterimar. Oprócz środków z wody morskiej dostępne są także inne preparaty np. Nozoil z olejem sezamowym, który nawilża śluzówkę nosa. Z kolei Tetrisal (roztwór soli fizjologicznej) w postaci kropli zapewnia nawilżenie nabłonka błony śluzowej nosa jest w postaci kropli. Dostępne są także w żeli i maści do nosa Rinopanteina, Tonimer żel, Alfarin i Nosolan.

W przyrodzie istnieje wiele ziół leczących tę chorobę. Dobrze jest zrobić sobie napar z lipy, który łagodzi katar i bóle głowy oraz zwalcza gorączkę. Rumianek ma właściwości przeciwalergiczne, ale jednocześnie może służyć do inhalacji w celu udrożnienia dróg oddechowych. Temperaturę można obniżyć także stosując miętę pieprzową, a także napar z jagód czarnego bzu. Jeżeli chcemy się wypocić w czasie przeziębienia dobrze zastosować krwawnik pospolity. Należy pamiętać, że zarazić się przeziębieniem jest niezwykle łatwo. Wystarczy uścisk dłoni chorej osoby, dotknięcie klamki drzwi, przebywanie w towarzystwie chorej osoby… Małe dzieci chorują bardzo często, ponieważ w przedszkolu lub w szkole przebywają w większej grupie, a w niej łatwo można przekazywać sobie wirusy. Paradoksalnie przeziębienie to trening dla organizmu człowieka, który ćwiczy naturalną odporność. Ludzie w wieku starszym rzadziej łapią przeziębienie, najczęściej zapadają na choroby bakteryjne. Wirusy powodujące przeziębienie przenoszone są drogą kropelkową lub przez kontakt brudnych rąk ze śluzówkami górnych dróg oddechowych. Wraz z upływem choroby, gdy nam zaczyna „przechodzić” zaczyna dochodzić do stopniowego odrywania się wydzieliny oskrzelowej i mamy do czynienia z tzw. kaszlem mokrym. W tym czasie, by poprawić stan pacjenta, wskazane jest podawanie środków wykrztuśnych. W takich przypadkach skuteczne mogą być preparaty z acetylocysteiną (czyli np. ACC Max). Preparat zaczyna działać już po 10 minutach od użycia. Upłynnia on wydzielinę oskrzelową i w efekcie ułatwia w jej odkrztuszanie. Ambroksol to, inny, typowy lek wyksztuśny (zawierają go Flavamed, Ambrosol, Deflegmin, Entus Max, Mucosolvan, Mucosolvan syrop i Mucoangin). Dość popularny i skuteczny jest także preparat zawierają bromhexynę czyli Flegamina w postaci tabletek i syropu oraz zawierając sulfogwajakol Apitussic.

Zasadniczo powikłania zdarzają się bardzo rzadko, ponieważ z reguły nie jest to groźna choroba. Niestety wyjątek potwierdza regułę i możemy nabawić się takich chorób jak zapalenie ucha środkowego, gardła, krtani i oskrzeli. Może dotknąć nas także angina. Wirusy są aktywne przez kilka godzin na rękach i twarzy, dlatego należy pamiętać o częstym myciu rąk i higienie osobistej. Wiosną, latem i jesienią jesteśmy narażeni na przeziębienie wywołane przez rhinowirusy, których do tej pory zidentyfikowano ponad 110 gatunków. Z kolei zimą i wczesną wiosną atakują nas coronawirusy, których odmian znamy ponad 30. Po 2-4 dniach zaczynają występować objawy przeziębienia. Od 2. do 4. doby przeziębienia osoby chore najbardziej zakażają.

Przeziębienie przechodzą ciężej ludzie chorzy na astmę, osoby z cukrzycą i niewydolnością serca. Przeziębienie jest to infekcja górnych dróg oddechowych polegająca na przedostaniu się do nich wirusów i bakterii wywołujących chorobę. Na szczęście nie jest to poważna dolegliwość. Przeziębienie jest chorobą krótkotrwałą, o łagodnym przebiegu i łatwą w leczeniu. Oczywiście nie należy bagatelizować jego objawów, gdyż zbytnie pobłażanie może doprowadzić do pogłębienia stanu chorobowego i wystąpienia powikłań takich jak grypa, angina czy nawet zapalenie płuc. Aby uniknąć takich przykrych komplikacji warto stosować witaminy i suplementy diety podczas przeziębienie, z czego najlepsza jest witamina C. Jest ona składnikiem wielu produktów żywnościowych, w tym owoców (głównie cytrusów, takich jak pomarańcze, cytryny, mandarynki i inne), warzyw (warzywa zielone, szczególnie pietruszka) soków i innych. Witamina C może być ponadto przyjmowana w postaci tabletek o wzmocnionym działaniu. Witamina C hamuje rozwój choroby, wpływa korzystnie na uodpornienie organizmu oraz łagodny przebieg przeziębienia. Ponadto, zażywanie produktów bogatych w witaminę C jest istotnym elementem profilaktyki. Z przeziębieniem należy walczyć także domowymi, sprawdzonymi sposobami. Na początek należy zaopatrzyć się w miód i sok z malin, które możemy dodawać do herbaty. Warto pamiętać, że miód traci swoje właściwości w bardzo gorących płynach, dlatego temperatura herbaty powinna wynosić maksymalnie 40oC. Miód dodatkowo rozgrzeje i nawodni organizm oraz usunie z niego toksyny. Rozgrzać ciało pomoże również wymoczenie nóg w gorącej wodzie. Podstawą kuracji jest częstsze przyjmowanie płynów – soków, wody mineralnej, herbaty, których temperatura jest pokojowa.

Warto zastosować kurację ziołową. Na przykład rumianek, którego właściwości przeciwalergiczne doceniono już dawno, może być również zastosowany do inhalacji przy katarze lub w postaci herbaty. Można go kupić w saszetkach lub w sypkiej postaci. Tymianek wykazuje działanie antybakteryjne i wykrztuśne, często znajduje się w syropach wykrztuśnych. Napar można pić kilka razy dziennie. Mięta pieprzowa powoduje obniżenie gorączki, szczyptę dodaje się do herbaty. Napar z lipy łagodzi katar i bóle głowy oraz pomaga w usuwaniu szkodliwych substancji z organizmu. Czarny bez, stosowany przy produkcji wina, które kiedyś spożywano przy przeziębieniu, powoduje obniżenie gorączki oraz jest szczególnie polecany przy dolegliwościach układu oddechowego. Na bolące gardło poleca się płukanie roztworem nadmanganianu potasu. Istnieją liczne metody zapobiegania przeziębieniom – poczynając od przygotowania się do nowych warunków pogodowych poprzez odpowiedni ubiór, oraz profilaktyczne przyjmowanie leków. Do tych ostatnich należy przede wszystkim witamina C – co prawda niektórzy lekarze kwestionują jej działanie ochronne przed przeziębieniami, co jest niewątpliwie trudne do udowodnienia, aczkolwiek kilka lat temu przeprowadzono badania kliniczne w Wielkiej Brytanii na stosunkowo dużej liczbie ochotników, których wyniki w sposób jednoznaczny wskazują, że witamina ta łagodzi przebieg przeziębień, więc warto choćby z tego powodu ją przyjmować, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym. Inne popularne leki stosowane w celu zapobiegania przeziębieniom to m.in. Rutinoscorbin, Scorbolamid czy znana powszechnie Aspiryna. Tą ostatnią powinniśmy zażywać zwłaszcza wtedy, gdy ryzyko przeziębienia jest rzeczywiście duże – np. gdy przemarzliśmy lub zmokliśmy, ponieważ ma ona dość duże działanie układowe i może powodować widoczne po latach efekty uboczne, zwłaszcza w postaci zaburzeń krzepliwości krwi, czy uszkodzeń układu pokarmowego – nie należy jej więc nadużywać. Ponadto znamy wszyscy domowe sposoby zapobiegania grypie – bardzo dobrze nadaje się do tego gorąca herbata z miodem, cytryną czy sokiem z malin. Innym środkiem polecanym czasem przez lekarzy jest Amantadyna, znajdująca zastosowanie zarówno w zapobieganiu jak i leczeniu grypy. W ostatnich latach dużą popularnością cieszą się szczepionki przeciwko grypie. Pozwolę sobie w tym momencie rozwinąć temat szczepień, ponieważ jest on źródłem szczególnego zainteresowania i pacjenci zadają bardzo wiele pytań z nim związanych.

Idealną sytuacją jest unikanie przeziębienia poprzez wzmacnianie organizmu. Z pewnością nie możemy wpłynąć na zniknięcie wszelkich bakterii, ale możemy hartować swój organizm, co sprawi, że wirusy nie będą miały najmniejszej szansy. Najprostszą metodą jest zażywanie witamin i preparatów ziołowych. Oczywiście witaminy nie uodpornią organizmu w stu procentach na choroby i im nie zapobiegną, ale z pewnością wzmocnią i dodadzą sił w walce z wirusami. Najważniejszą witaminą jest witamina C, czyli kwas askorbowy, który nie tylko ułatwia gojenie ran, ale również podnosi odporność na zakażenia i skraca jego czas trwania. Znajduje się w świeżych owocach i warzywach: papryce, cytrynach, pomarańczach, ananasach, kiwi, jabłkach, ziemniakach i pomidorach. Regularne przyjmowanie witaminy C raczej nie chroni przed przeziębieniem, ale może nieco skrócić czas trwania choroby – uważają badacze fińscy i australijscy. Pracę na ten temat zamieszcza pismo „PLoS Medicine” Witamina C (inaczej kwas askorbinowy) reguluje wiele ważnych procesów biologicznych w naszym ciele, m.in. czuwa nad prawidłową pracą komórek odporności i pomaga im zwalczać infekcje. Ludzie nie produkują tej witaminy i dlatego muszą ją spożywać wraz z pokarmem. W latach 70. popularne stało się przekonanie, że regularne stosowanie witaminy C w postaci farmakologicznej może zapobiegać przeziębieniom i pomaga je leczyć. Przyczyniła się do tego w dużym stopniu książka laureata Nagrody Nobla z chemii – Linusa Paulinga. Nosiła ona tytuł „Witamina C i przeziębienie”. Autor przedstawiał w niej liczne argumenty, które miały zachęcić do zażywania ogromnych dawek witaminy C dziennie. Jednak badania prowadzone od tego czasu dawały sprzeczne wyniki. Aby rozstrzygnąć rolę witaminy C w prewencji przeziębień badacze z Uniwersytetu w Helsinkach razem z kolegami z Australii przeanalizowali wyniki 55 różnych doświadczeń z lat 1940-2004. Wszystkie
oceniały korzyści zdrowotne płynące z regularnego zażywania witaminy C – w dawkach przynajmniej 200 miligramów na dzień. Okazało się, że w większości przypadków witamina C nie chroniła przed przeziębieniami. Badacze zaobserwowali też, że dzięki niej czas trwania choroby skracał się w niewielkim stopniu. Nie znaleziono natomiast dowodów, by zażywanie witaminy C od pierwszego dnia przeziębienia skracało chorobę. Jedyny pozytywny efekt uzyskano dla bardzo wysokiej dawki – 8 gram dziennie. „Z naszych badań wynika, że regularne dawki witaminy C mogą działać ochronnie tylko u nielicznych osób” – komentuje biorący udział w badaniach Robert Douglas z Narodowego Uniwersytetu Australijskiego w Cranberra. Autorzy, przyznają jednak, że duże korzyści z regularnego stosowania witaminy C mogą odnieść te osoby, które są narażone na silny stres fizyczny – np. z powodu ekstremalnego wysiłku czy bardzo niskich temperatur. Dotyczy to np. żołnierzy, maratończyków czy narciarzy. Dzięki witaminie C ryzyko przeziębienia może u nich spaść nawet o połowę. Pozytywne wyniki badań kanadyjskich naukowców dają nadzieję na szersze zastosowanie żeńszenia jako środka przeciwko przeziębieniu i grypie u dzieci. Wyniki tych badań opublikowano w sierpniowym numerze czasopisma „Pediatrics”. Badanie metodą podwójnie ślepej próby z kontrolą placebo (podczas badania ani lekarz, ani pacjent nie wie, kto dostaje lek, a kto placebo) przeprowadzono we współpracy z Uniwersytetem w Albercie w Kanadzie. Jego celem było określenie efektów leczenia wyciągiem z żeńszenia (COLD-fX) dzieci chorych na przeziębienie i grypę. Podawane przez trzy dni dawki były dobrze tolerowane przez pacjentów i nie spowodowały żadnych nieprzyjemnych skutków ubocznych. „Mamy nadzieję, że tam, gdzie istnieje wyraźna potrzeba bezpiecznych i skutecznych środków na grypę i przeziębienie u dzieci, u których choroby te występują znacznie częściej niż u dorosłych, to badanie zostanie uznane za przeprowadzone we właściwym czasie i dające określone korzyści” – komentuje dr Jacqueline Shan, dyrektor ds. naukowych i dyrektor generalny firmy CV Technologies. W następnym roku firma zamierza na szerszą skalę rozpocząć badania kliniczne, których celem będzie dalsze zbadanie pozytywnego działania COLD-fX u dzieci chorych na grypę i przeziębienie. COLD-fX, opatentowany przez naukowców z Uniwersytetu w Albercie roślinny wyciąg z żeńszenia północnoamerykańskiego, jest obecnie najpopularniejszym środkiem w Kanadzie stosowanym na grypę i przeziębienie u dorosłych. Po raz pierwszy jednak zbadano jego użycie u chorych dzieci.

Podstawą w unikaniu przeziębienia jest higieniczny tryb życia. Ręce należy myć bardzo często, starać się unikać miejsc zatłoczonych oraz nie dotykać swojej twarzy, gdy przebywamy w towarzystwie chorej osoby. Nie należy przegrzewać organizmu i dostosowywać ubranie do pory roku oraz warunków panujących na zewnątrz. Odzież powinna być lekka, ale ciepła, najlepiej bawełniana lub wełniana. Zimą trzeba szczególnie chronić przed przemoczeniem i zimnem stopy, w lecie z kolei rozsądnie korzystać z klimatyzacji. Nie wolno rozgrzewać się alkoholem, gdyż powoduje on pozorne poczucie ciepła. Osoby, które śpią mniej niż 7 godzin na dobę są trzykrotnie bardziej narażone na przeziębienie niż ci, którzy śpią 8 godzin i dłużej – informuje pismo „Archives of Internal Medicine”. Dotychczasowe badania wykazały, że niedobory snu osłabiają odporność organizmu, a osoby, które przesypiają w nocy od siedmiu do ośmiu godzin są najmniej narażone na choroby serca i zgon. Aby sprawdzić jak niedobory snu wpływają na podatność na zwykłe infekcje oddechowe, naukowcy z Carnegie Mellon University w Pittsburgu przebadali 153 zdrowych mężczyzn i kobiet o średniej wieku 37 lat. Codziennie, przez dwa tygodnie przeprowadzano z nimi rozmowy, w czasie których zbierano dane na temat rzeczywistej długości ich snu oraz jego jakości (tj. w jakim stopniu pozwala wypocząć). Następnie badanych odizolowano i zakroplono im do nosa rinowirusa wywołującego zwykłe przeziębienie. Przez kolejne 5 dni pacjenci mieli informować o wszelkich objawach infekcji. Poza tym, pobrano im z nosa próbki śluzu, które wykorzystano do hodowli wirusów w laboratorium. Około 28 dni później zebrano też próbki krwi, w których zmierzono poziom przeciwciał przeciw rinowirusowi.Okazało się, że im mniej godzin przesypiała dana osoba, tym bardziej była narażona na rozwój przeziębienia. Długość snu nie miała jednak wpływu na to czy u pacjenta w ogóle doszło do infekcji. Zdaniem autorów pracy, niedobory snu mogą oddziaływać na produkcję białek odporności, które biorą udział w procesach zapalnych w czasie infekcji i odpowiadają za pojawienie się jej objawów. Najnowsze badania potwierdzają, że 7-8 godzin snu na dobę jest najlepsze dla zdrowia, podsumowują badacze. Jedną z podstawowych reguł, która pasuje także do profilaktyki w przypadku pozostałych chorób, jest prowadzenie aktywnego trybu życia, systematyczne uprawianie sportu, korzystanie z sauny oraz częste przebywanie na świeżym powietrzu. Przed przeziębieniem nie uciekniemy, ale możemy sprawić, że przejdziemy je łagodniej i szybciej. Jeżeli w sposób rozsądny podejdziemy do nieustającej walki naszego organizmu ze wszechobecnymi wirusami, to z pewnością wyjdziemy z tego nie tylko zdrowi, ale również zahartowani i silniejsi.

W umocnieniu tego przekonania pomaga fakt, że przeziębienia występują najczęściej zimą. Jednak współczesne badania nie wykazały, że zimno lub bezpośrednie chłodzenie organizmu samo z siebie zwiększa podatność na infekcję. Jednym z eksperymentów pokazujących brak bezpośredniego powiązania oziębienia organizmu i choroby zwanej przeziębieniem było badanie wykonane przez naukowców z Cardiff University sprawdzające związek oziębienia stóp z przeziębieniem.

Mechanizm przeziębienia, jak współcześnie sądzimy jest bardziej złożony i na wzrost liczby przeziębień w sezonie jesienno – zimowym ma wpływ wiele czynników. Jednym z nich jest częstsze przebywanie osób razem, w pomieszczeniach i większe narażenie na przejście wirusa z organizmu zakażonego do zdrowego. Inną przyczyną jest większa stabilność wirusów w niskiej temperaturze. Badania przeprowadzone przez Petera Palese z Mount Sinai School of Medicine w Nowym Jorku dowiodły, że przy niskich temperaturach i w bardziej suchym powietrzu wirus rozprzestrzenia się o wiele szybciej. Badanie prowadzone było na laboratoryjnych świnkach morskich. Wirus w badanym pomieszczeniu rozprzestrzeniał się najszybciej w niskiej wilgotności powietrza, wynoszącej od 20 do 35%. W tych warunkach od 75% do 100% zdrowych świnek morskich stawało się nosicielami grypy. Gdy wilgotność osiągnęła 50% okazało się, że wirusem grypy zaraziła się tylko jedna świnka. Doszliśmy zatem do najważniejszej przyczyny przeziębień – wirusów. Wirusy powodujące przeziębienia to nieco inna grupa niż te powodujące grypę, ale mechanizm zarażania jest identyczny. To przede wszystkim przed wirusami mamy się chronić unikając sytuacji prowadzących do zarażenia nas przez już przeziębionych. Jednak „wpływ zimna” w pewnym sensie także przyczynia się do przeziębień. Niewłaściwe ubranie i wyjście z rozgrzanego pomieszczenia na zewnątrz może spowodować szybkie wychłodzenie się organizmu. Najskuteczniejszą obroną przed utratą ciepła w takiej sytuacji jest skurcz naczyń krwionośnych, między innymi w błonie śluzowej gardła, nosa i oskrzeli. Wówczas błona śluzowa staje się gorzej ukrwiona, co wiąże się z niedostatecznym dostępem do tych miejsc przeciwciał, które walczą z wirusem. Zapalenie gardła powodują różne grupy wirusów: Coronawirusy, Rhinowirusy, Adenowirusy typów 3, 4, 7, 14, 21 a także wirusy para grypy. Grypę, powodują wirusy typu A, wirusy Coxackie A i inne enterowirusy, wirusy Epstein-Barr, które także mogą powodować ból gardła. Wywołują one stan zapalny i stopniowo niszczą nabłonek śluzówki nosa i gardła. W efekcie inicjuje to działanie tzw. mediatorów zapalenia. Mediatory zapalenia – to bradykininy, cytokiny, histamina oraz inne wydzielające się substancje. Powodują one destabilizację naczyń krwionośnych i gruczołów tworzących śluz w nosie. W efekcie braku śluzu i drażniącego działania tych substancji następuje wyciek osocza krwi z małych naczyniek krwionośnych w błonie śluzowej oraz tworzy się wydzielina zwana potocznie katarem. Jednocześnie obrzęk błony śluzowej blokuje ujścia zatok przynosowych i powoduje także nieżyt błony śluzowej, zapalenie zatok oraz zapalenie gardła.

Do bólu gardła dochodzi, więc poprzez:
Atak wirusów, które uszkadzają naczynia krwionośne i gruczoły wydzielające śluz
Wirusy inicjują działanie mediatorów zapalenia drażniących naczynia krwionośne

Efektem tego jest ból gardła a także inne objawy, które określamy często mianem przeziębienia lub grypy.

About these ads

One response to “Na przeziębienie – jakie leki warto brać?

Subscribe to comments with RSS.

  1. warto zanim przyjdzie czas grypowy zastosować kuracje tym oscillococcinum jak ktoś lubi cukier

    relacjemiedzyplanetami

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Twitter picture

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

%d bloggers like this: